Medytacja – żyj spokojniej

Medytacja – żyj spokojniej

2 marca 2016 Motywacja 0

Medytacja to proces podczas którego stajemy się lepszymi ludźmi. Lepszymi dla siebie, dla swojego ciała, ale też lepszymi dla innych.
Dlaczego? A no dlatego, że pozbywamy się codziennych stresów, uczymy się kontrolować i regulować swój oddech, dajemy swojemu ciału coś bezcennego w dzisiejszych czasach, czyli odrobinę spokoju, wyciszenia, balansu. Dbamy o stan naszej psychiki, o nasz rozwój duchowy.
A dla innych? Oczywiście, stajemy się tym samym lepsi dla drugiego człowieka, bardziej wyrozumiali, potrafimy łatwiej przebaczać, inne sprawy stają się ważniejsze, zaczynamy dostrzegać to, czego nie widzieliśmy wcześniej.
Medytacja może dać nam bardzo dużo dobrego, dobrej energii, wewnętrznego spokoju, a także dzięki niej ćwiczymy swój umysł, co przekłada się na inne aspekty naszego życia, jak praca, czy relacje.
Jednak, żeby te wszystkie dobrodziejstwa do nas przyszły, musimy najpierw nauczyć się medytować i robić to regularnie.
Poniżej znajdziesz instrukcję i wskazówki pomocne przy rozpoczynaniu medytacji:

  1. Usiądź w wygodnej pozycji, w której możesz zrelaksować umysł i ciało.
    Ważne: unikaj pozycji zbyt wygodnych, jak na przykład położenie się na miękkim materacu.
    To może skutkować zaśnięciem, a w medytacji nie o to chodzi, żeby spać 😉
  2. Utrzymuj głowę, szyję i plecy wyprostowane.
    Wskazówka: Najlepiej zatem wygodnie usiąść, nie koniecznie w pozycji kwiatu lotosu. Najlepiej tak, by było Ci wygodnie.
  3. Powoli zamknij oczy.
  4. Weź 3 głębokie wdechy i 3 głębokie wydechy. Potem oddychaj normalnie i naturalnie.
  5. Skup swoją całą uwagę na oddechu.
  6. Bądź tu i teraz. Obecny w tym momencie.
  7. Spraw by Twoje myśli były spokojne i pogodne.
    Wskazówka: Utrzymuj delikatny uśmiech na swojej twarzy.
  8. Bądź obecny i w pełni świadomy swojego oddechu. Obserwuj go, jest krótki czy długi? Chłodny czy ciepły?
  9. Przez cały czas obserwuj co dzieje się z Twoim ciałem i umysłem.
  10. Ciesz się spokojniejszym życiem 🙂

Jak już nauczysz się medytować w domowym zaciszu, zachęcam Cię, abyś wybrał/a się na łono natury. Weź ze sobą kocyk i otul się niczym piesek na zdjęciu.

most

Siedząc na trawie, najlepiej gdzieś na polanie, przy strumyku, w lesie, czy nawet w parku – zacznij wsłuchiwać się w dźwięki. Co słyszysz? Ptaki? Co jeszcze?
Jakie dźwięki są blisko, a jakie wyłaniają się z głębi?
Jak już usłyszysz co Cię otacza, zacznij odczuwać. Doświadcz powiew wiatru. Powąchaj, co czujesz, jakie zapachy Cię otaczają.
Spróbuj poczuć jak najwięcej, spraw by otoczenie Cię przenikało.

Co czujesz po takim doświadczeniu?

Prześlij dalej:

Autor

Anna Raimann:

0 Comments

Daj znać co myślisz!

Twój e-mail nie będzie udostępniony publicznie. Pola wymagane oznaczone są *

Dodaj komentarz